Naprawa błędów interpretacji AI: ChatGPT, Gemini, polskie dane
2026-09-14Słuchaj, jeśli kiedykolwiek próbowałeś używać ChatGPT czy Gemini do analizy polskich dokumentów prawnych albo medycznych i poczułeś frustrację, bo AI wyprodukowało coś, co nijak się miało do rzeczywistości, to wiedz, że nie jesteś sam. Ten problem jest realny, ale wcale nie oznacza, że te narzędzia są bezużyteczne. Kluczem do naprawy błędów w interpretacji polskich danych prawnych i medycznych przez API ChatGPT i Gemini jest optymalizacja prompt engineeringu, czyli umiejętność zadawania pytań i wydawania instrukcji w taki sposób, by AI rozumiało kontekst, lokalne niuanse i specyficzną terminologię.
Dlaczego AI ma problem z polskimi niuansami?
No bo wiesz, te modele językowe, choć potężne, nie zostały wytrenowane na specyficznych, często bardzo niszowych, korpusach tekstów polskiego prawa czy medycyny. One 'widziały’ gigantyczne ilości danych, ale rzadko są to bardzo szczegółowe akty prawne, wyroki sądowe czy historie chorób z polskiego systemu. I tu zaczynają się schody, bo sztuczna inteligencja, nie mając odpowiedniego kontekstu, często halucynuje, czyli wymyśla informacje, które brzmią przekonująco, ale są po prostu nieprawdziwe. Albo gorzej – interpretuje pojęcia w sposób typowy dla innych jurysdykcji, co w prawie jest katastrofą, a w medycynie może być wręcz niebezpieczne dla zdrowia.
Wyobraź sobie, że pytasz AI o „zakaz konkurencji”. W USA to będzie jedno, w Niemczech drugie, a w Polsce – zupełnie co innego, z konkretnymi paragrafami Kodeksu pracy i orzecznictwem. Gdzie tu haczyk? Bez odpowiedniego ukierunkowania AI nie wie, którą „prawdę” ma wybrać.
Prompt engineering: Twój klucz do sukcesu
Ale dobra, skoro wiemy, gdzie leży problem, to jak go ugryźć? Cała sztuka to sprawić, żeby AI 'zrozumiało’, że działa na polskim podwórku, z polskimi realiami. I tu z pomocą przychodzi prompt engineering – to nie żadna magia, a po prostu precyzyjne kierowanie AI, by dawało użyteczne odpowiedzi. Wyobraź sobie, że rozmawiasz z kimś, kto zna tysiące języków, ale nigdy nie był w Polsce. Musisz mu wyjaśnić wszystko od podstaw, prawda?
Nadaj AI odpowiednią rolę
Zacznij od nadania roli swojemu 'rozmówcy’ AI. To trochę jak ubieranie go w odpowiedni strój. „Jesteś polskim ekspertem prawnym specjalizującym się w prawie pracy”, albo „Jesteś lekarzem pierwszego kontaktu z Polski, znającym polskie wytyczne leczenia”. Taki prompt od razu zawęża zakres 'wiedzy’, którą AI ma wykorzystać.
Bądź specyficzny – kontekst to podstawa
Zawsze dostarczaj maksymalny kontekst. Zamiast „Co mówi prawo o zwolnieniach?”, napisz: „Zgodnie z polskim Kodeksem Pracy z dnia 26 czerwca 1974 r., Dziennik Ustaw 1974 nr 24, poz. 141 ze zm., paragraf art. 52, jakie są warunki rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika?” Widzisz różnicę? Dajesz ramy, w których AI ma się poruszać. W medycynie podobnie – podaj jednostkę chorobową (z kodem ICD-10, jeśli znasz), wiek pacjenta, a nawet region Polski, jeśli wiesz, że są specyficzne standardy leczenia.
Określ terminologię i język
Jeśli używasz specyficznych terminów medycznych, np. „rozpoznanie ICD-10 J45.9”, możesz nawet poprosić AI o potwierdzenie definicji zgodnie z polskimi standardami. (Serio, czasem nawet nam, ludziom, zdarza się pomylić kody, a co dopiero AI!). Zawsze zadawaj pytania w języku polskim, jeśli oczekujesz polskiej interpretacji. Mieszanie języków to prosta droga do chaosu.
Użyj few-shot prompting
Czasem warto też zastosować few-shot prompting, czyli podać kilka przykładów prawidłowych odpowiedzi na podobne pytania, aby AI zobaczyło 'wzorzec’. To trochę jak uczenie dziecka na przykładach. Jeśli chcesz, żeby AI formatowało odpowiedź w konkretny sposób (np. lista punktowa z uzasadnieniem), pokaż mu, jak to ma wyglądać.
Proś o cytowanie źródeł
To kluczowe! Poproś o podanie numeru artykułu, paragrafu, orzeczenia sądu, numeru ICD-10. Nawet jeśli AI czasem 'halucynuje’ źródła, samo wymaganie ich podania skłania model do bardziej precyzyjnego wyszukiwania w swoich danych i weryfikacji. To zmusza je do większej odpowiedzialności.
Konkretne porady dla skutecznego prompt engineeringu
A teraz konkrety, czyli co możesz zrobić, żeby Twoje prompty były super-efektywne:
- Zawsze podawaj kontekst prawny/medyczny: Nazwa ustawy, data, numer Dziennika Ustaw, konkretne paragrafy. W medycynie – standardy leczenia, wytyczne krajowe, a nawet wiek i płeć pacjenta, jeśli to ma znaczenie.
- Używaj słowników terminologicznych: W prompcie możesz wręcz napisać: „Użyj terminologii zgodnej z Słownikiem Medycznym PZWL” albo „Zgodnie z Polską Klasyfikacją Procedur Medycznych (PKPM)”.
- Zadawaj pytania wyłącznie w języku polskim: Unikaj przełączania się na angielski, jeśli chcesz uzyskać polską interpretację.
- Proś o cytowanie źródeł: Poproś o podanie numeru artykułu, paragrafu, orzeczenia sądu, numeru ICD-10.
- Testuj różne warianty promptów: Zmieniaj sformułowania, kolejność instrukcji, długość. To proces iteracyjny.
- Weryfikuj wyniki z ekspertem: Nieważne, jak dobrze AI odpowie, ostateczna weryfikacja przez człowieka-eksperta (prawnika, lekarza) jest absolutną podstawą, zwłaszcza w tak krytycznych dziedzinach.
- Poproś o wyjaśnienie niejasnych pojęć: „Wyjaśnij pojęcie 'rażące niedbalstwo’ w kontekście art. 471 Kodeksu cywilnego.”
Pamiętaj, że AI to potężne narzędzie, ale to Ty jesteś 'kierowcą’. Im lepiej nim sterujesz, tym bezpieczniej i precyzyjniej dojedziesz do celu. Koniec tematu.
Najczęstsze pytania
Czy AI może zastąpić prawnika lub lekarza?
Absolutnie nie! AI to narzędzie wspomagające, które pomaga w zbieraniu i analizie informacji, ale ostateczne decyzje i interpretacje w prawie czy medycynie zawsze muszą należeć do człowieka.
Jak często muszę weryfikować odpowiedzi AI?
Zawsze. Szczególnie w krytycznych dziedzinach, takich jak prawo i medycyna, każde wygenerowane przez AI informacje wymagają weryfikacji przez wykwalifikowanego specjalistę.
Czy prompt engineering jest trudny?
Nie, to umiejętność, którą każdy może opanować. Wymaga praktyki i zrozumienia, jak modele językowe „myślą”, ale z czasem staje się intuicyjna.
I pamiętaj, eksperymentuj! Bo tylko w ten sposób odkryjesz pełen potencjał tych narzędzi w polskim kontekście. A może masz już swoje sprawdzone sztuczki? Daj znać w komentarzu!


